Do rozpoczęcia zabawy z Solarisem nie potrzebujemy ani zbyt wiele czasu, ani super wypasionego sprzętu.
Ja na początku mojej kariery (czyli 3 tygodnie temu) zastosowałem chyba opcję najprostszą z możliwych - uruchomienie maszyny wirtualnej na moim leciwym laptopie z jeszcze starszym Windowsem XP.
Nie jest to oczywiście super wydajne i optymalne rozwiązanie, ale do celów edukacyjnych nadaje się doskonale.